Bezglutenowe paszteciki z pieczarkami – idealne do barszczu i na zakąskę

Dzisiaj kolejna świąteczna propozycja, co by na stole nie było nudno. Nie musi być tylko słodko, bo jest wiele wytrawnych smakoszy. Dlatego tym razem warzywne zawijasy. Chyba nikomu nie muszę przedstawiać pasztecików, choć pewnie większość kojarzy je z ciastem drożdżowym. Ja, ze względu na swoją dietę, unikam drożdży, więc musiałam stworzyć jakąś alternatywę. Postawiłam na ciasto półkruche, które sprawdziło się świetnie.

Przy tworzeniu tego posta skorzystałam z przepisu Kamis, bo wydał mi się bardzo interesujący. Spełniał też wszystkie moje wymogi, czyli był bezglutenowy, bez dodatku drożdży, a nadzienie warzywne idealnie wpasowuje się w postną wieczerzę. Nie pozostało nic innego jak przetestować recepturę i efekt końcowy bardzo miło mnie zaskoczył, bo paszteciki wyszły naprawdę wyśmienite. Z resztą przekonajcie się sami 😉

Przygotuj:

Ciasto:

  • 140 g mąki ryżowej
  • 140 g mąki ziemniaczanej
  • 20 g mąki kukurydzianej
  • 100 g masła
  • 1 żółtko
  • 1/2 szkl. jogurtu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli

Farsz:

  • 400 g pieczarek
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczko oregano
  • sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

  • 1 roztrzepane jajko
  • czarnuszka

 

Do dzieła:

Zacznij od przygotowanie farszu. Pokrój cebulę w kostkę. Pieczarki również obierz lub bardzo dokładnie umyj i pokrój w drobną kostkę. Na rozgrzaną patelnię dodaj łyżeczkę masła, następnie przełóż cebulę. Jak się ładnie zeszkli dodaj pieczarki. Dopraw solą i pieprzem oraz dosyp oregano. Smaż do momentu odparowania wody, żeby farsz nie był zbyt wilgotny, ale też nie był przesuszony. Pora zająć się ciastem. Na stolnicę przełóż wszystkie mąki, dodaj proszek do pieczenia i sól. Pokrój masło na mniejsze kawałki i zacznij go siekać razem z mąką. Gdy osiągniesz postać kruszonki na środku zrób dołek. Wbij do niego żółtko i dodaj jogurt. Wymieszaj całość nożem, a następnie zagnieć ciasto. Rozwałkuj ciasto na prostokąt, następnie podziel na pół wzdłuż dłuższej krawędzi.

Na każdy kawałek pośrodku rozłóż farsz pieczarkowy, brzegi posmaruj roztrzepanym jajkiem i zawiń całość w rulon. Następnie powycinaj z niego zgrabne paszteciki.

Każdy z nich ponownie posmaruj jajkiem i posyp czarnuszką. Gotowe paszteciki włóż do rozgrzanego do 180°C piekarnika i piecz ok. 20 min.

Nie byłabym sobą gdybym nie  zrobiła czegoś po swojemu. Postanowiłam, że podaną w oryginalnym przepisie śmietanę zastąpię jogurtem, co by było nieco bardziej fit. Z kolei pieczarki podsmażyłam nie na oliwie, ale masełku, gdyż uważam, że świetnie komponuje się z pieczarkami i jest to duet idealny. Mimo tych zmian przepis wyszedł wyśmienity i polecam Wam wypróbować. Paszteciki świetnie pasują do ciepłego barszczyku, ale możecie je również wykorzystać jako osobną przekąskę. Najsmaczniejsze są na ciepło, dlatego można je też podgrzać w mikrofalówce. Koniecznie wypróbujcie i również zaznajcie tych niepowtarzalnych doznań smakowych 😉

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.