Bezglutenowy Dutch Baby ze świeżymi owocami, czyli pieczony naleśnik w letniej wersji

Lato, lato jak ja kocham lato … za ciepełko, długie dni, piękne zachody słońca i świeże owoce. Je to uwielbiam najbardziej. Staram się jeść je przez cały czas zgodnie z dostępnością, ale to właśnie w połowie roku jest największy urodzaj. Tak naprawdę do jesieni można zajadać się kolejno pojawiającymi się smakołykami, od truskawek począwszy, po czereśnie, wiśnie, maliny, aż do wczesnojesiennych śliwek. W sumie to ciężko mi wybrać jeden, ulubiony gatunek. Owoce mogę jeść kilogramami, zarówno same, ale też jako dodatek do deserów i ciast. To one ubogacają najprostszy przepis. Nawet zwykły jogurt naturalny z dodatkiem świeżych owoców nabiera całkiem nowego wymiaru. A gofry i naleśniki z ich udziałem stają się wykwintnym deserem. I właśnie tym ostatnim poświęcę dzisiaj uwagę.

Naleśniki przyrządzam bardzo często. To jedne z nielicznych bezglutenowych słodkości, które zawsze wychodzą. Mam już swój sprawdzony przepis na ciasto, a urozmaicam je różnymi dodatkami, czy to twarożkiem, dżemem czy owocami. Tym razem nie będzie to tradycyjny, wszystkim znany naleśnik. Sposób jego przyrządzenia i podania jest nieco inny. Dużo już o nim słyszałam i postanowiłam sama przyrządzić. Jest to „dutch baby” czyli pieczony naleśnik, który najlepiej smakuje podany od razu na ciepło, ze świeżymi owocami i przyprószony cukrem pudrem. Oczywiście moja wersja będzie bezglutenowa, a cukru tam też nie znajdziecie, nie oznacza to, że będzie bez smaku, nic z tych rzeczy. Tylko spójrzcie jak się pięknie prezentuje, a obiecuję, że w smaku jest jeszcze lepszy. Jeśli chcecie się przekonać wypróbujcie przepis.

Przygotuj:

  • 1/2 szkl. mleka (może być zwykłe lub roślinne)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki erytrolu
  • 1/4 szkl. mąki ryżowej
  • 1/4 szkl. mixu mąk: kukurydzianej i ziemniaczanej (pół na pół)
  • odrobinę ekstraktu waniliowego
  • szczyptę soli
  • 1 łyżeczkę oleju kokosowego

Dodatkowo:

  • erytrol zmiksowany na puder
  • świeże owoce (u mnie maliny, truskawki, borówka amerykańska i czerwona porzeczka)

 

Do dzieła:

Nastaw piekarnik na 200°C i poczekaj aż się nagrzeje. Do pieczenia możesz użyć żeliwnej patelni lub żaroodpornego naczynia. Ja użyłam patelni z odpinaną rączką, którą można stosować do piekarnika. Do gotowego piekarnika wstaw samo naczynie, by się mocno nagrzało. W międzyczasie przygotuj ciasto. Do miski wlej mleko, dodaj całe jajka i ekstrakt waniliowy, wsyp erytrol i odrobinę soli. Wymieszaj do połączenia składników. Następnie dodaj przesiane mąki. Wszystko dokładnie zmiksuj, żeby ciasto się napowietrzyło. Będzie dosyć lejące. Do nagrzanej patelni dodaj łyżeczkę oleju kokosowego i poczekaj, aż się rozpuści. Wtedy wlej ciasto i od razu włóż do piekarnika. Piecz ok. 20 min. do zarumienienia. Pieczony naleśnik najlepiej podawać od razu na ciepło. Można go przyprószyć cukrem pudrem lub jak w moim przypadku pudrem z erytrolu. Jako dodatek najlepiej użyć świeżych owoców. Takim sposobem powstał nam pyszny i niebanalny deser. Myślę, że o wiele mniej osób miało okazję go spróbować w porównaniu do tradycyjnych naleśników. Można zatem zaskoczyć swoich gości lub domowników taką nową odmianą popularnego dania.

Powiem Wam, a w sumie napiszę 😀 że pieczony naleśnik bardzo przypadł mi do gustu. Mimo, że składniki są niemal identyczne jak w tradycyjnej wersji, to jednak poprzez pieczenie powstaje całkiem nowa jakość. Faktycznie najsmaczniejszy jest zaraz po wyciągnięciu z piekarnika, bo miałam też okazję jeść go odgrzewanego jako drugie śniadanie w pracy i nie powiem, że był zły, ale już mniej pulchny. Nie ukrywam, że dużą robotę robią tu świeże owoce i dzięki wyborowi swoich ulubionych możemy zwiększyć walory smakowe naszego wypieku. Całość to naprawdę ciekawa kompozycja, nawet ten puder z erytrolu odgrywa niebagatelną rolę, bo ciasto samo w sobie nie jest mocno słodkie. Żeby się przekonać jak jest naprawdę musicie sami wypróbować, dlatego łapcie przepis i do pracy rodacy, a w sumie to do kuchni 😛

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.