Chrupiąca przekąska z ciecierzycy

20160616_195123.1

„Koko koko Euro spoko”… a przepraszam to już było. Cztery lata minęły i emocje na nowo powróciły. Gorączka kibicowania zalała kraj niczym meksykańska fala. Biel i czerwień przeplatają się na każdym rogu. Nawet największy piłkarski laik jest dziś zagorzałym kibicem. Miliony Polaków zasiadają przed telewizorami i zanikają wszelkie podziały. Fajnie, że chociaż przez pewien moment wszyscy Polacy to jedna rodzina. Ale czy zestaw chipsy i piwo to wszystko na co Cię stać? Polecam zastosować nową taktykę. Niech Euro nie zrujnuje tak długo rzeźbionej sylwetki. Wybierz zdrową przekąskę, a sześciopak zachowaj na brzuchu 😉

Przygotuj:

  • szklankę gotowanej ciecierzycy
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczkę słodkiej papryki
  • odrobinę pieprzu cayenne
  • zioła (mogą być suszone, ja użyłam bazylii)
  • sól i pieprz

20160616_185013

Do dzieła:

Ciecierzycę namocz dzień wcześniej i pozostaw na noc. Następnego dnia ugotuj do miękkości i ostudź. Oliwę połącz z ziołami i przyprawami. Powstałą marynatę połącz z ugotowaną ciecierzycą. Następnie rozłóż ją na blasze, pokrytej pergaminem i piecz przez ok 15-20 min, aż stanie się chrupka.

Jeśli skorzystamy z ciecierzycy w puszcze przepis będzie niemal błyskawiczny. Szybszy niż stanie w supermarkecie w kolejce do kasy, z chipsami w ręku.

Nie rezygnuj z przyjemności tylko wybierz ich zdrową wersję 😉

A nawet jak się troszkę zagapisz na kolejną akcję polskiej reprezentacji i ciecierzyca lekko się przypali to przecież … „Nic się nie stało….”. Wyjdzie wersja bardziej chrupiąca dla prawdziwych kwardzieli 😉

20160616_195112.1

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.