Fit monte – czyli biało-czarny deser w pucharku

Po pogodzie w ostatnich dniach można by przypuszczać, że lato powoli nas opuszcza. Mam jednak głęboką nadzieję, że pozostanie z nami na dłużej, bo to moja ulubiona pora roku. Długie dni, ciepłe wieczory i lemoniada na leżaku, to jest to czego najbardziej brakuje mi zimą. Warto dodać jeszcze bogactwo smakołyków, świeże warzywka i owoce prosto z krzaka. Korzystajcie z nich najczęściej jak to możliwe, bo to naturalne źródła witamin, a trzeba zrobić zapasy na jesienną aurę, kiedy przeziębienie tylko czyha, by nas zaatakować 😉 Lato to też okres słodkości i czas kiedy możemy sobie pozwolić na więcej. Bo jak tu się nie skusić na porcję lodów albo świeżo upieczone gofry. Szczególnie jak odmówić dzieciom deserku, gdzie każda reklama niemal krzyczy kup mnie. Przesyt słodyczy na każdym kroku i cukier, który sypie się kilogramami. Nie każe Wam odmawiać sobie słodyczy, ani tym bardziej Waszym pociechom. Niech też mają coś z życia 🙂 Ale twórzcie im zdrowsze wersje i przemycajcie w nich jak najwięcej świeżych owoców. Jak to zrobić? Dziś jeden z pomysłów, jak popularny, kupny deser przygotować samemu w zdrowszej odsłonie. Nie wierzycie??? Spójrzcie.

 

Przygotuj:

  • 250 ricotty
  • 3 łyżki erytrolu
  • ekstrakt z wanilii
  • 3 łyżki karobu lub kakao
  • 1 białko
  • garść orzechów laskowych (bez nich też deser będzie niczego sobie 😉
  • garść jeżyn do smaku i dekoracji

 

Do dzieła:

Białko rozpuść na parze z erytrolem. Następnie zdejmij z ognia i ubij. W osobnej misce zmiksuj ricottę. Dodaj do niej białko i wanilię. Masę podziel na 2 części. Jedną, białą przełóż do pucharka. Do drugiej części dodaj orzechy i kakao i dobrze zblenduj. Czekoladową warstwę przełóż na białą. Schłódź w lodówce przez kilka godzin. Przed podaniem dla orzeźwienia, możesz położyć na wierzch jeżyny lub inne świeże owoce. Tyle wystarczy, by powstał nam fit deser, którym niczym nie odbiega od kupnej wersji 😉

Przyznajcie się, że nie wierzyliście, że powstanie coś smakowitego??? A jednak, cuda się zdarzają, a słodycze mogą być fit. Nie chodzi tu tylko o naszą formę, ale również zdrowie 😉 Dbajcie o nie i nie faszerujcie się chemią. W prostocie siła … w nabiale białko, a w owocach witaminy 🙂 Czego chcieć więcej??? Może tylko więcej takich prostych i zdrowych przepisów. Oczywiście jak zawsze możecie na mnie liczyć i jeszcze nie raz Was zaskoczę. Jak macie dla mnie jakieś wyzwania, to z chęcią podejmę rękawicę 😉

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.