Gofry bez glutenu, cukru i laktozy

img_20161113_122939

Czy jest możliwe, żeby stworzyć deser bez glutenu, cukru, laktozy i drożdży? Dzisiaj Wam udowodnię, że tak i wcale nie straci walorów smakowych. Będzie to jednocześnie test nowo zakupionego sprzętu, gofrownicy. Tak dobrze się domyślacie będą to gofry. Bez cukru, a z dodatkiem stewi, bez glutenu bo z mąką jaglaną i bez laktozy bo na wodzie gazowanej. Woda ta sprawi, że będą one bardziej chrupiące, niż przy użyciu mleka. No to do pracy rodacy:

Przygotuj:

  • 1 1/3 szkl. mąki jaglanej
  • 2 łyżki mąki ryżowej
  • 3 łyżki amarantusa ekspondowanego
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 szkl. wody gazowanej
  • 2 jajka
  • ok. 10 kropli stewi
  • olej kokosowy do smarowania gofrownicy

Wydawać Ci się może, że to bardzo wyszukane składniki, ale tak naprawdę znajdziesz je w każdym dobrym sklepie ze zdrową żywnością (sklepie ekologicznym). Dla ułatwienie przesyłam link do sprawdzonego przeze mnie sklepu Mixtus: https://sprobujto.pl
Fajne jest to, że można zamawiać w nim też wysyłkowo, także nie musisz ruszać się z domu, by zdobyć takie rarytasy 😉 Jak już masz składniki pozostaje zakasać rękawy do pracy.

img_20161113_111342

Do dzieła:

Żółtka oddziel od białek. Do miski wrzuć żółtka i rozmąć ze stewią. Następnie dolej wodę. Dosyp mąki i sodę.

img_20161113_112910

Ubij pianę z białek i dodaj do powstałej masy. Delikatnie wymieszaj do uzyskania gładkiej konsystencji. Na koniec  dodaj amarantus.

img_20161113_113828 img_20161113_113947

Gofrownicę przetrzyj, zwilżonym w oleju kokosowym, ręcznikiem papierowym. Ciasto nalewaj do nagrzanej gofrownicy, czas pieczenia zależy już od mocy sprzętu.

img_20161113_114055

Gofry wyłóż gdy będą złociste. Dodatki są już kwestią gustu. Ja jednak pozostaje wierna idei „detoksu” i wybrałam składniki mieszczące się w tym kanonie. A mianowicie, masło z nerkowców. Kupiłam już gotowe, ale bez zbędnych dodatków i cukru. Udało mi się takie znaleźć we wspomnianym już sklepie Mixtus. Poza tym orzechy nerkowca i jagody goi. Samo zdrowie. Zero zbędnych kalorii i ulepszaczy. Nawet na ścisłej diecie nie trzeba odmawiać sobie przyjemności 😉

img_20161113_123104

Gofry wyszły naprawdę smaczne i chrupiące. Woda gazowana okazała się strzałem w dziesiątkę. Robiłam je też na mleku i były bardziej gumowe. Bezglutenową mąkę jaglaną używałam po raz pierwszy i sprawdziła się idealnie. Stewia też jest u mnie nowością i już zagości na dłużej. Jak widać nawet najsurowszą dietę można sobie urozmaicić. Wystarczy trochę fantazji i kreatywności.

img_20161113_123004

 

3 comments

Dodaj komentarz