Pasta bogata w żelazo – czyli burak zawsze spoko

Dzisiaj pomysł na kolejną pastę kanapkową, o wyraźnym kolorze, ale delikatnym smaku. Podstawą jest tu fasola, barwy nadaje, bogate źródło żelaza, czyli pieczony burak. Szczególnie powinny po niego sięgać kobiety w ciąży, ale każdemu przyda się ten składnik mineralny. Jego niedobór powoduje apatię i ogólne zmęczenie, ale może też prowadzić do anemii.
Jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego już dzisiaj warto sięgnąć po wartościowe produkty, a numerem jeden na liście jest właśnie burak

Przygotuj:

  • 2 puszki białej fasoli (możesz ją też samodzielnie ugotować)
  • 4 nieduże buraki
  • 1/2 cebuli (u mnie czerwona)
  • 1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
  • sól i pieprz do smaku
  • przyprawy i zioła (np. mieszanka suszonych pomidorów, czarnuszki i czosnku)

Do dzieła:

Jeśli korzystasz ze świeżej fasoli, musisz ją najpierw namoczyć na noc, a dopiero później ugotować do miękkości. Gotową z puszki wystarczy zblendować. Buraki dokładnie umyj, a następnie upiecz w skórce, aż będzie można swobodnie wbić widelec. Następnie obierz je i pokrój w drobną kostkę, taką by można je było łatwiej zmiksować. Do fasoli dodaj przyprawy i zioła.

Wrzuć buraki i ponownie zblenduj.

Dodaj cebulkę, pokrojoną w drobniutką kostkę i wszystko zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Dopraw solą i pieprzem.

Pasta jest już gotowa do podania. Możesz ją jeszcze włożyć na pewien czas do lodówki, żeby smaki się przegryzły. Przechowuj w lodówce, do opróżnienia pojemnika 🙂

Pasta ta jest bardzo delikatna, lekko słodkawa. Pikanterii możemy dodać za pomocą ziół i ich dobór jest już kwestią indywidualną. Świetnie sprawdzi się nie tylko jako smarowidło do chleba, ale także jako dip do nachos’ów czy warzyw np. takich pieczonych (à la frytki). Fajnie komponuje się z awokado, nie tylko wizualnie 😉 I takie połączenie wybrałam.

Nowością jaką odkryłam były chlebki owsiane z serii Bio. Znaleźć je można w Lidlu, na półce ze świeżym pieczywem. Fajne, zgrabne, już przekrojone świetnie sprawdzą się na śniadanie. Z taką pyszną pastą stworzyły duet idealny. Nie czekaj, nie zwlekaj tylko biegnij po świeże bułeczki.
A i nie zapomnij o burakach i fasoli 😉

One comment

Dodaj komentarz