Sałatka z kaszą kuskus i brokułem

img_20160908_172728

Sałatki to fajne rozwiązanie na lekki posiłek. Ich rodzajów są tysiące, a kombinacji składników niezliczona liczba. Warzywne, makaronowe, z ryżem czy na słodko. Wybór jest tak  bogaty, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Dzisiaj pora na kasze, w roli głównej kuskus. Jest ona o tyle wygodna, że nie wymaga gotowania. Wystarczy tylko zalać wrzątkiem, 5 minut i gotowa. Świetna alternatywa dla zabieganych bądź nieco leniwych amatorów kuchni. Jako dodatki do tej kaszy wybrałam brokuł, ser feta i pomidorki cherry. Świetnie będzie pasował do niej sos na bazie oliwy, ale także lekki jogurtowy dressing. Zakasamy rękawy do pracy.

Przygotuj:

  • 200 g kaszy kuskus
  • 1 brokuł
  • 250 g sera feta
  • ok. 9 pomidorków cherry
  • odrobinę mielonego kminku lub kuminu
  • sól i pieprz do smaku

 

Sos à la vinegrette :

  • 5 łyżek oliwy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego

 

Sos jogurtowy:

  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 1 łyżeczka musztardy pikantnej
  • odrobina octu jabłkowego
  • odrobina soku z cytryny
  • opcjonalnie czosnek

 

Do dzieła:

Kusus zalej wrzątkiem, przykryj i odstaw do napęcznienia. Brokuł ugotuj w osolonej wodzie. Następnie ostudź i rozdrobnij na mniejsze różyczki. Pomidorki cherry przekrój na połówki, a ser feta pokrój w kostkę. Wszystkie składniki delikatnie połącz, nie mieszaj zbyt wiele razy, by brokuł i feta całkowicie się nie rozpadły. Polej wybranym sosem. 10-15 minut i danie gotowe. Szybko nie znaczy niezdrowo. Trzeba umieć wybrać składniki  i sposób przygotowania, który nie zaszkodzi naszej formie. Wszystko z głową i fantazją 😉

img_20160908_172858

Sałatka ta skradła moje serce. Przygotowuję ją bardzo często, szczególnie po treningu, kiedy chcę zrobić coś na szybko, bo wilczy głód zaatakował po seriach z hantlami i sztangą. Genialne połączenie brokuła z fetą, które zawsze się sprawdza, do tego świeże pomidorki i wszystko gra. Takim moim wymysłem jest dodanie mielonego kminku lub kuminu. Nadają one fajny smak i aromat. Tak jak pisałam, co do sosu pozostawiam dowolność. Najczęściej stosuję vinegrette, ale sos jogurtowy czy jogurtowo-czosnkowy też by się świetnie sprawdził. Spróbujcie sami, który bardziej przypadnie Wam do gustu 😉

img_20160908_172547

 

Dodaj komentarz