Tagliatelle cukiniowe – czyli pasta bez makaronu

Dieta bezglutenowa nie należy do przyjemnych. Wymaga wielu wyrzeczeń i rozwagi. Na każdym kroku trzeba sprawdzać skład produktów i uważać na to co się je. Nie mówię tu nawet o ścisłej celiakii, która jest bardzo uciążliwym schorzeniem, ale wszelkie alergie także są problemowe. Nie oznacza to, że nie da się tak żyć, a udowodnię Wam, że może być też całkiem smacznie.
Marzy Ci się pyszna, włoska pasta??? Bardzo często makaron bezglutenowy, bazuje na mące kukurydzianej, której nie jestem zwolenniczką. Od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale nie można na niej bazować. Oprócz częstej genetycznej modyfikacji, odznacza się małymi wartościami odżywczym i wysokim indeksem glikemicznym. A zawsze powtarzam że, należy jeść to, co oprócz kalorii dostarcza nam cennych mikro- i makroelementów. Warto więc znajdywać zdrowsze zamienniki. I tak oto dzisiaj pomysł na całkiem odmieniony makaron. Z czego??? Z cukinii 🙂 Tak da się go zrobić, a danie nie straci na smaku, a dodatkowo zyska na wartości, bo warzywek nigdy za wiele. Zabieramy się do pracy.

 

Przygotuj:

  • 2 średnie cukinie
  • ok. 400 g pomidorków cherry
  • 1 pierś z kurczaka
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • garść pestek dynii
  • sól i pieprz
  • bazylia
  • słodka i ostra papryka

 

Do dzieła:

Umyj cukinię i za pomocą obieraczki, wykrój długie paski, na wzór tagliatelle.

Wrzuć do miseczki posól i odstaw na ok. 15 min. Po tym czasie cukinia puści sok, więc odlej powstałą wodę. W międzyczasie pokrój kurczaka w kostkę i podsmaż na patelni. Dopraw solą i pieprzem. Następnie wrzuć, pokrojone na pół, pomidorki cherry. Podduś chwilkę, aż pomidory zmiękną. Dodaj odcedzoną cukinię, dosyp bazylię (możesz też użyć świeżo pokrojoną). Wrzuć pestki dyni. Smaż do momentu, aż cukinia zmięknie.

Dodaj jogurt i wymieszaj, jednak nie smaż już za długo, żeby się nie zważył.

Dopraw solą i pieprzem oraz paprykami. Możesz też posypać ulubionym serem, ja jednak nie użyłam go do tego przepisu. Przełóż porcję na talerz i delektuj się lekką formą pasty, bez gram glutenu i mąki 😉 I jak podoba Wam się ta wersja??? Jest zaskoczenie??? Mnie też przypadła do gustu 🙂 Same wartościowe produkty, mniej kalorii do spalenia, za to więcej witamin. I o to chodzi, by jeść zdrowo i ze smakiem. Skuście się i Wy 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.