Tartinki ze szpinakiem i suszonymi pomidorami

Często robicie tarty? Zazwyczaj serwujemy je na słodko. Szczególnie, gdy możemy stworzyć je ze świeżymy owocami, ale wytrawne też mogą być smakowite. Pomysłów na nadzienie jest tyle, ile kucharzy. Ja dziś wybrałam szpinak i suszone pomidory, czyli klasykę gatunku. Nietypowe jest tylko ciasto, bo bezglutenowe. Nie łatwo jest stworzyć je bez tego składnika, który ma właściwości wiążące. Trzeba się trochę nagimnastykować i dobrać odpowiednie proporcje. Mi się udało, a z pomocą przyszedł blog your better choice. W przypadku kruchego ciasta jest trochę lepsza sytuacja, gdyż jak sama nazwa mówi ma być kruche i mąki bezglutenowe dadzą radę. Kto nie próbuje ten nie ma, zatem zabierz się do pracy.

Przygotuj:

Ciasto:

  • 1/2 szkl. mąki gryczanej
  • 1/2 szkl miksu mąki ryżowej, kokosowej i mąki z tapioki
  • 1/4 szkl, mąki kukurydzianej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 85 g masła
  • 6 łyżek lodowatej wody

 

Farsz:

  • 250 g szpinaku
  • ok. 9 szt. suszonych pomidorów
  • 2 jajka
  • odrobina czosnku niedźwiedziego
  • sól i pieprz do smaku

 

Do dzieła:

Wodę dobrze schłódź. Najlepiej włóż kubeczek z wodą na pewien czas do zamrażalnika, ale nie doprowadź do jej zamrożenia. Do miski wsyp wszystkie mąki.

Dodaj sól i pokrojone masło. Za pomocą widelca rozcieraj masło. Dalej już możesz wspomóc się rękami.

Wyrabiaj ciasto rękami, aż powstanie kruszonka. Stopniowo po 1 łyżce dolewaj wodę. Ciasto dalej będzie dość kruche. Przełóż je wtedy na stolnicę i podziel na 4 części. Każdą z nich rozcieraj rękami (za pomocą nadgarstka). Wszystko połącz w jedną kulę, owiń w  folię spożywczą i włóż na ok. 20 min. do lodówki. Kokilki posmaruj tłuszczem i posyp np. zmielonym siemieniem lnianym, czy jak w moim przypadku płatkami jaglanymi. Ciasto po wyjęciu z lodówki podziel na 4 części. Nie przejmuj się, że nadal jest kruche. Ja po prostu odłamywałam je kawałkami i dłońmi oblepiałam foremki ciastem. Raczej nie uda Ci się go rozwałkować, gdyż jest za sypkie.

Gotowe spody włóż na ok. 10-15 min. do rozgrzanego do 180˚C piekarnika.

W między czasie podsmaż szpinak z odrobiną czosnku. Ja użyłam niedźwiedziego. Dopraw solą i pieprzem. Suszone pomidory zalej wrzątkiem, żeby zmiękły. Następnie odcedź i pokrój na mniejsze kawałki. Dodaj do szpinaku i jeszcze chwilę smaż. W kubku roztrzep 2 jajka z odrobiną soli.

Na podpieczone spody przełóż szpinak z suszonymi pomidorami. Całość zalej masą jajeczną. Tartinki wstaw do piekarnika jeszcze na ok. 30-40 min.

Tak powstałe tarinki należy podawać od razu na ciepło. Można zaserwować je z jakąś sałatką, ale same też są niczego sobie 🙂 Ciasto jest naprawdę kruche. Szpinak i suszone pomidory do duet idealny. Mięsożercy mogą dorzucić również kurczaka. W przypadku ciasta bezglutenowego, uważam, że dobrym pomysłem jest zrobienie mini tart zamiast jednej dużej wersji. Krojenie mogłoby okazać się niełatwe. A tak mamy od razu przygotowane porcje, gotowe do schrupania 😉

 

3 comments

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.