Wegański twaróg z nerkowców

Ostatnio bardzo dużo eksperymentuję. Poszukuję nowych smaków i staram się łączyć różne produkty, by stworzyć coś ciekawego. Nie ukrywam, że mocno zainspirowała mnie kuchnia wegańska. Nie, nie jestem hipokrytką i nie będę ukrywać, że lubię mięso, co możecie zauważyć śledząc mojego bloga. Nie brakuje tam dań dla mięsożerców. Staram się jednak urozmaicać wpisy, tak jak swoją dietę. I spokojnie wyobrażam sobie tydzień spędzony jako jarosz. Kuchnia wegańska jest o tyle ciekawa, że zestawia ze sobą bardzo różne, na pozór niepasujące do siebie, składniki, a mimo to powstaje z tego coś smacznego. Trzeba naprawdę dużo fantazji, by znaleźć zamienniki produktów pochodzenia zwierzęcego. I to mi się podoba, ta finezja, która poszerza nasze horyzonty. Nie ma tam monotonii, jak schabowy i kapusta zasmażana co niedziela. Standardy są po to, by je łamać, a życie trzeba sobie urozmaicać. Zatem można zacząć od kuchni. W ostatnim czasie odstawiłam nabiał. Dużo czytałam o jego wysokim przetworzeniu i faszerowaniu chemią. Postanowiłam spróbować i sprawdzić czy uda mi się bez niego obyć. Jeszcze trzy miesiące temu pomyślałabym, że zwariowałam, przecież nie wyobrażałam sobie dnia bez twarożku z jogurtem greckim czy serka wiejskiego z pestkami dyni. Przyszedł jednak dzień, że postanowiłam spróbować. Mija trzeci miesiąc diety bez nabiału i nadal żyję. Normalnie cud. Nie ukrywam, że planuję od czasu do czasu skusić się na krowie mleko czy inne mleczne przetwory, ale już sporadycznie. Moja uzależnienie zostało wyleczone. Jest to tylko świetne potwierdzenie, że do wszystkiego można się przystosować, jak i od wszystkiego odzwyczaić, nawet jeśli wydaje nam się to niemożliwe. To jest klucz do wyjścia z wszelkich nałogów. Wszystko siedzi w naszej głowie, to ona nas blokuje i mówi, że to niemożliwe. A najważniejsze, by niemożliwe stało się możliwe, a to zależy tylko od nas samych. To tak w ramach „krótkiego” wstępu 😛 Całe to rozważanie miało być wytłumaczeniem moich częstych, ostatnimi czasy, wegańskich wpisów. Dzisiaj kolejny z nich, a mianowicie – twaróg z nerkowców. Tęsknota za nabiałem pozostała, ale nie będziemy płakać nad rozlanym mlekiem, z resztą jakim mlekiem 😉 W życiu trzeba sobie radzić i jak widać wystarczy tylko trochę wyobraźni.

Przygotuj:

  • 1 szkl. nerkowców (ok 150g)
  • 2 łyżeczki oleju lnianego
  • ok. 4-5 łyżeczek soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego
  • 1 łyżeczka przyprawy zamiast soli (lub po prostu doprawić solą)
  • pieprz do smaku
  • opcjonalnie 1 łyżka mleka (najlepiej roślinnego, do uzyskania bardziej kremowej konsystencji)

Do dzieła:

Nerkowce zalej wodą i pozostaw najlepiej na całą noc lub na kilka godzin.

Następnego dnia odcedź wodę. Namoknięte orzechy wrzuć do blendera i zacznij miksować.

Dodaj olej i sok z cytryny.

Blenduj do uzyskania gładkiej konsystencji. Dosyp zioła i dopraw do smaku. Jeśli lubisz pikantniejsze wersje, możesz dodać ostrą papryczkę.

Jeśli masa jest zbyt gęsta, dolej odrobinę mleka. To wszystko, by powstał nasz wegański twaróg.

Jeśli marzy nam się klasyczna odmiana możemy dorzucić szczypiorku i rzodkiewki. Jednak w tej porze roku nie ma co szaleć z nowalijkami. Poprzestałam więc na szczypiorku. Jako dodatek możemy wybrać pomidor, ogórek lub co tylko dusza zapragnie. Kanapeczka i tak na pewno będzie pyszna 😉

Przyprawa zamiast soli to moje nowe odkrycie. Znalazłam ją w sklepie Mixtus, gdzie kupuje się ją na wagę. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, gdyż można wybrać dowolną ilość, od zapasu na całą zimę, po odrobinę na spróbowanie. Jest to zestaw ziół, które poprzez swój smak i aromat spokojnie mogą zastąpić ten biały kryształ. A jak wiemy sól to biała śmierć, więc warto szukać jej zamienników. W składzie znajdziemy: cebulę, czosnek, słodką paprykę, majeranek. czarny pieprz, kozieradkę, bazylię, kolendrę, oregano, pietruszkę, imbir, lubczyk, tymianek, kminek, kurkumę, goździk i gorczycę. Ufff…aż się zmachałam wypisując te wszystkie zioła. Jest ich tu co niemiara. Super mix, za super cenę. Naprawdę warto spróbować – sprobujto.pl

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.